Czy wolno zbierać dane osobowe „na zapas”? Odpowiada ekspertka ngo.pl. Sprawdź >
Pieśni Powstania Warszawskiego śpiewamy przy ognisku (spotkanie jedenaste)
Skarbiszowice, Polska, Od przejazdu kolejowego w Skarbiszowicach - 1,5 km w las, leśną drogą pożarową nr 6.
W sobotę, 16:00 - 18:00
8 sierpnia 2026
Płatne
Cykliczne (już jedenaste) spotkanie przy ognisku - aby wspomnieć odwagę i bohaterstwo Warszawiaków walczących o swoje prawo do Wolności.
Na tle czarno-białej fotografii napis białą czcionką - zapraszający na spotkanie pt. Pieśni Powstania Warszawskiego śpiewamy oraz białoczerwony znak graficzny.
Autor/źródło: tthOd pierwszej chwili powstania nikt nie miał wątpliwości, że bitwa o Warszawę nie będzie tylko drobną zbrojną utarczką z garnizonem niemieckim. Po prawie pięciu latach okupacyjnego terroru Warszawiacy dobrze wiedzieli, że cena wolności będzie wysoka – nie wiedzieli tylko, że (wskutek politycznych decyzji o podziale (przez Rosję USA i Anglię) Europy na strefy powojennych wpływów – Polska zostanie zakładnikiem w strefie rosyjskiej wraz z wszystkimi konsekwencjami politycznymi, wynikającymi z dzierżenia w Rosji władzy przez dyktaturę proletariatu) cena, którą zapłacą oni i Warszawa będzie aż tak bardzo wysoka.
Po około dwóch pierwszych tygodniach walk – Warszawiacy, zorientowali się że zostali wydani na ukrzyżowanie – przez rozwścieczony tłum niemieckiego żołdactwa, wśród których niemieccy oficerowie Wehrmachtu wiernie nadzorowali dyrektywę Hitlera, że wszyscy Warszawiacy mają być wymordowani a Warszawa spalona i zrównana z ziemią.
Walka o powstańcze nadzieje trwała jednak nadal – póki starczało sił, amunicji, materiałów opatrunkowych, lekarstw, żywności i hartu ducha. A choć gdzie nie spojrzeć dookoła, wśród płonących budynków i bezkresnego morza gruzów, gejzerów piekielnego ognia i bijących w niebo lub snujących się wśród ruin budynków dymów – trwali Warszawiacy stojąc dzielnie na posterunkach wolności swojej i swojego miasta.
Gdy nadchodziły sierpniowe i wrześniowe wieczory (bez walk, bombardowań i ostrzału artyleryjskiego) – gromadzili się Warszawiacy w oficynach, podwórkach aby pokrzepić się wzajem wyblakłymi cieniami nadziei – wymienić wiadomości, wspomnieć w wieczornej modlitwie tych, którzy już jutro nie staną na swoich posterunkach, otrzeć łzy płaczącym – a kiedy już zaczynało brakować słów – by jakoś nazwać jutro – wtedy pojawiały się z cicha – jak szum łagodnego wiatru – melodie, które zaczynały się nieść i wpinać-i wplatać iskry światła w szare od znużenia i zmęczenia oczy.
Pliki do pobrania
Szczegóły wydarzenia
-
Rodzaj wydarzenia:Płatne
-
Początek wydarzenia:W sobotę, 16:00
-
Zakończenie wydarzenia:W sobotę, 18:00
-
Miejsce:Wiata Edukacyjna przy Jeżowym Stawie
Skarbiszowice, Polska
Od przejazdu kolejowego w Skarbiszowicach - 1,5 km w las, leśną drogą pożarową nr 6. -
Organizator:Tułowickie Towarzystwo Historyczne
-
Osoba kontaktowa:Pokaż
-
E-mail:Pokaż
-
Telefon:Pokaż
Redakcja portalu www.ngo.pl nie odpowiada za treść zaproszeń.
Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu.